• Home
  • Badania
  • Trump nakazał przyspieszyć badania nad psylocybiną. Co to oznacza?
Donald Trump podpisał dekret wykonawczy nakazujący FDA przyspieszenie procesu oceny psychodelików jako leków na zaburzenia psychiczne

Trump nakazał przyspieszyć badania nad psylocybiną. Co to oznacza?


18 kwietnia 2026 Donald Trump podpisał dekret wykonawczy nakazujący FDA przyspieszenie procesu oceny psychodelików jako leków na zaburzenia psychiczne. W Gabinecie Owalnym, w obecności Joe Rogana, Roberta F. Kennedy’ego Jr. i byłego Navy SEAL Marcusa Luttrella, prezydent ogłosił przyznanie 50 milionów dolarów federalnych funduszy na badania nad psylocybiną i ibogainą. Była to pierwsza w historii USA oficjalna deklaracja polityczna o takim zasięgu — i od razu wywołała pytania.

Kluczowe fakty

  • Trump nakazał FDA wydanie krajowych bonów priorytetowych dla trzech psychodelików — proces zatwierdzenia może zająć tygodnie zamiast lat
  • Departament do Spraw Weteranów prowadzi co najmniej pięć prób klinicznych z użyciem psychodelików w Nowym Jorku, Kalifornii i Oregonie
  • Badanie z 2025 roku opublikowane w JAMA wykazało że pojedyncza dawka LSD zmniejszała objawy lęku i depresji przez wiele miesięcy
  • Ponad 14 milionów dorosłych Amerykanów ma poważne zaburzenia psychiczne, z czego około 8 milionów przyjmuje leki przepisane przez psychiatrów
  • Psylocybina i ibogaina są obecnie klasyfikowane jako substancje Schedule I — bez uznanego zastosowania medycznego i z wysokim potencjałem uzależniającym
Donald Trump podpisał dekret wykonawczy nakazujący FDA przyspieszenie procesu oceny psychodelików jako leków na zaburzenia psychiczne
President Donald Trump holds up a signed executive order in the Oval Office of the White House on Saturday in Washington.

Julia Demaree Nikhinson/AP

Co właściwie podpisał Trump?

Dekret wykonawczy z 18 kwietnia 2026 roku to dokument polityczny, nie medyczny. Nakazuje on FDA przyspieszenie oceny psylocybiny — alkaloidu z grzybów z rodzaju Psilocybe — oraz ibogainy, pochodnej rośliny Tabernanthe iboga z Afryki Zachodniej. Oba związki są od dekad klasyfikowane jako Schedule I przez DEA (Drug Enforcement Administration), co oznacza że oficjalnie nie mają zastosowania medycznego i są uznawane za wysoce niebezpieczne.

Trump ogłosił że Mary Makary, komisarz FDA, wyda w ciągu tygodnia tzw. priority review vouchers — bony priorytetowe, które pozwalają skrócić proces zatwierdzenia leku z kilku lat do kilku tygodni. To narzędzie jest zwykle rezerwowane dla leków przeciwko rzadkim chorobom (orphan drugs), ale teraz zostanie użyte dla psychodelików.

Dekret przyznaje również 50 milionów dolarów na badania kliniczne prowadzone przez Departament do Spraw Weteranów. Weterani wojenni, zwłaszcza ci z PTSD, są grupą która od lat bada psychodeliki poza systemem — Trump politycznie umieścił ich w centrum narracji.

Dlaczego teraz? Kontekst polityczny i naukowy

Decyzja Trumpa nie wzięła się znikąd. W USA od 2018 roku trwa tzw. renesans psychodeliczny — powrót badań nad substancjami które były zakazane od lat 60. XX wieku. Uczelnie takie jak Johns Hopkins, Imperial College London, UC San Francisco prowadzą badania kliniczne które pokazują że psylocybina skutecznie zmniejsza depresję oporną na leczenie, lęk u pacjentów z chorobami terminalnie i PTSD u weteranów.

W 2020 roku FDA nadało psylocybinie status Breakthrough Therapy — oznaczenie dla leków które mogą być znacząco skuteczniejsze niż dostępne opcje. W 2024 roku Oregon i Kolorado zalegalizowały kontrolowane użycie psylocybiny w kontekście terapeutycznym. W tym samym roku Australia zatwierdziła psylocybinę i MDMA jako leki na receptę dla terapii wspomaganej.

Trump wszedł w narrację która już istniała — ale zrobił to w stylu politycznym, z Joem Roganem i Marcusem Luttrellem jako symbolami. Rogan publicznie mówił o ibogainie w swoim podkaście, Luttrell — weteran opisany w filmie Lone Survivor — twierdzi że ibogaina uratowała mu życie. Trump wykorzystał te historie jako argument za szybką legalizacją.

Warto zaznaczyć że dekret nie legalizuje psychodelików — zmienia priorytet ich oceny w FDA. To polityczny sygnał dla regulatorów: działajcie szybko.

Donald Trump podpisał dekret wykonawczy nakazujący FDA przyspieszenie procesu oceny psychodelików jako leków na zaburzenia psychiczne-1
(L/R) FDA Commissioner Marty Makary, Health and Human Services Secretary Robert F. Kennedy Jr., US media personality Joe Rogan, W. Bryan Hubbard, CEO of Americans for Ibogaine, and former Navy SEAL Marcus Luttrell look on as U.S. President Donald Trump signs an executive order in the Oval Office of the White House in Washington, D.C., on April 18, 2026. The executive order aims to further U.S. federal medical research and clinical trials for certain psychedelic drugs.
Jim Watson | Afp | Getty Images

Psylocybina — od Schedule I do potencjalnego leku

Psylocybina to alkaloid produkowany przez ponad 200 gatunków grzybów, głównie z rodzaju Psilocybe. W organizmie przekształca się w psylocynę, która wiąże się z receptorami serotoninowymi 5-HT2A w korze przedczołowej i cingulate cortex. To prowadzi do zwiększonej plastyczności neuronalnej, osłabienia domyślnej sieci neuronalnej (DMN — default mode network) i głębokich zmian w percepcji i emocjach.

Badania kliniczne z ostatnich lat pokazują że pojedyncza sesja terapeutyczna z psylocybiną może zmniejszyć objawy depresji o 50-70% u pacjentów u których antydepresanty SSRI zawiodły. Według badania opublikowanego w JAMA Psychiatry (2020), 71% uczestników odczuło znaczącą poprawę po 4 tygodniach od jednej sesji.

Dr Robin Carhart-Harris z Imperial College London, jeden z pionierów współczesnych badań nad psylocybiną, opisuje jej działanie jako reset mózgu — substancja nie tłumi objawów jak klasyczne leki, tylko zmienia sposób w jaki mózg przetwarza informacje o sobie i świecie.

W kontekście dekretu Trumpa kluczowe jest że psylocybina jest obecnie Schedule I — ta sama kategoria co heroina. Reklasyfikacja do Schedule II lub III otworzyłaby drogę do legalnej terapii na receptę, ale wymaga decyzji DEA, nie tylko FDA. Dekret Trumpa to polityczny nacisk na obie agencje jednocześnie.

Ibogaina — psychodelik o którym mniej się mówi

Ibogaina to alkaloid izolowany z kory korzenia Tabernanthe iboga, krzewu rosnącego w Gabonie i Kamerunie. W tradycji Bwiti — afrykańskiej religii animistycznej — iboga jest używana w rytuałach inicjacyjnych. W medycynie zachodniej ibogaina była badana jako potencjalny lek przeciw uzależnieniu od opioidów.

Mechanizm działania ibogainy jest złożony — wpływa na receptory opioidowe, serotoninowe, dopaminowe i kanały jonowe. Według badań z lat 90. i 2000., pojedyncza dawka ibogainy może zmniejszyć objawy głodu narkotykowego (craving) u osób uzależnionych od heroiny na kilka tygodni lub miesięcy. Problem w tym że ibogaina ma kardiotoksyczne działanie — może wywołać arytmię i zatrzymanie akcji serca, zwłaszcza u osób z problemami kardiologicznymi.

Marcus Luttrell, który podczas ceremonii stał za Trumpem, publicznie mówił że ibogaina pomogła mu poradzić sobie z PTSD po misji Red Wings w Afganistanie (2005). Jego historia jest potężnym argumentem politycznym, ale nie zastępuje badań klinicznych. Ibogaina jest nadal Schedule I, a liczba kontrolowanych badań z jej udziałem jest ograniczona — głównie ze względu na bezpieczeństwo.

Dekret Trumpa nakazuje FDA przyspieszenie oceny ibogainy, ale to nie oznacza że substancja jest bezpieczna dla wszystkich. Kliniki ibogainowe działają w Meksyku, Kostaryce i Holandii — poza systemem medycznym USA — i zgłaszano przypadki zgonów.

Co mówią naukowcy? Reakcje na dekret

Reakcje naukowe na dekret są mieszane. Z jednej strony badacze od lat postulują o reklasyfikację psychodelików i przyśpieszenie badań. Z drugiej strony polityczne przyspieszenie procesu FDA budzi obawy o to czy bezpieczeństwo zostanie odpowiednio ocenione.

Dr Matthew Johnson z Johns Hopkins, który prowadzi badania nad psylocybiną od 2006 roku, powiedział w wywiadzie dla The New York Times (2026) że przyśpieszenie jest pozytywne, ale FDA nie może pomijać faz badań klinicznych tylko dlatego że prezydent tego chce. Psychodeliki są bezpieczniejsze niż wiele legalnych leków — ale tylko w kontrolowanym kontekście terapeutycznym.

Dr Charles Grob z UCLA, który prowadził pierwsze badania nad psylocybiną u pacjentów z rakiem (2011), ostrzega że polityzacja psychodelików może prowadzić do uproszczonej narracji — lek na wszystko — która nie odpowiada rzeczywistości. Psylocybina działa, ale nie u wszystkich, i nie zawsze. Terapia wspomagana psychodelikami wymaga przygotowania, integracji i odpowiedniego kontekstu — nie można jej zredukować do pigułki.

Organizacje takie jak MAPS (Multidisciplinary Association for Psychedelic Studies) powitały dekret jako krok naprzód, ale zaznaczają że reklasyfikacja musi iść w parze z regulacjami dotyczącymi szkoleń terapeutów, standardów bezpieczeństwa i dostępu dla pacjentów — nie tylko dla weteranów.

Dekret Trumpa o psylocybinie i ibogainie — przyspieszenie badań FDA nad psychodelikami 2026

Psilocybe cubensis — gatunek który trafił do polityki

Psilocybe cubensis to najbardziej rozpowszechniony gatunek grzyba psylocybinowego na świecie — rośnie naturalnie w subtropikach i tropikach, a w kulturze kolekcjonerskiej i badawczej istnieje w setkach szczepów: Golden Teacher, Penis Envy, McKennaii, Cambodian.

W kontekście dekretu Trumpa P. cubensis jest gatunkiem który najprawdopodobniej będzie używany w badaniach klinicznych — z prostego powodu: jest łatwy w uprawie, ma przewidywalną zawartość psylocybiny (0,5-1,5% suchej masy) i od lat jest standardem w literaturze naukowej. Badania Johna Hopkinsa i Imperial College używały głównie syntetycznej psylocybiny, ale naturalny ekstrakt z P. cubensis zawiera również psylocynę, baeocystynę, norbaeocystynę i inne alkaloidy które mogą wpływać na efekt entourage — zjawisko znane z badań nad kannabinoidami.

Growkity kolekcjonerskie z P. cubensis są legalne w wielu krajach jako produkty edukacyjne, ale uprawa owocników zawierających psylocybinę jest nielegalna. Dekret Trumpa nie zmienia tego — zmienia tylko status psylocybiny jako substancji badanej przez FDA. Jeśli psylocybina zostanie reklasyfikowana do Schedule II, legalna uprawa i dystrybucja będą możliwe tylko dla certyfikowanych producentów farmaceutycznych.

Melmak i inne niestandardowe szczepy w kontekście medycznym

Melmak to mutacja genetyczna Penis Envy — jednego z najbardziej charakterystycznych szczepów Psilocybe cubensis. Melmak ma nietypową morfologię: grube trzony, zamknięte kapelusze, niską sporulację. W społeczności mykologicznej jest uważany za szczep o wysokiej zawartości psylocybiny, choć brak jest opublikowanych danych laboratoryjnych które by to potwierdzały.

W kontekście badań klinicznych szczepy takie jak Melmak nie są używane — naukowcy preferują standardowe linie genetyczne z powtarzalnym profilem alkaloidowym. Ale dla kolekcjonerów i mykologów amatorów Melmak jest przykładem mutacji spontanicznych w grzybni które pokazują plastyczność genetyczną gatunku.

Jeśli FDA zatwierdzi psylocybinę jako lek, prawdopodobnie będzie to syntetyczna wersja — ale naturalny ekstrakt z konkretnych szczepów cubensis może być alternatywą w przyszłości, podobnie jak ekstrakt z cannabis jest używany obok syntetycznego THC.

Co to oznacza dla Polski i Europy?

Polska nie bierze udziału w badaniach nad psylocybiną na poziomie instytucjonalnym. Psilocybe cubensis nie rośnie naturalnie w Polsce — nasz rodzimy gatunek to Psilocybe semilanceata (łysiczka lancetowata), który zawiera psylocybinę i rośnie na łąkach od września do listopada. Uprawa i posiadanie grzybów psylocybinowych są w Polsce nielegalne od 2009 roku.

Dekret Trumpa może jednak wpłynąć na Europę pośrednio — jeśli FDA zatwierdzi psylocybinę jako lek, Europejska Agencja Leków (EMA) będzie pod presją aby zrobić to samo. Australia zatwierdziła psylocybinę i MDMA w 2024 roku, Szwajcaria prowadzi badania kliniczne, Holandia ma legalny soft drug status dla grzybów psylocybinowych.

W Polsce najbliższym odpowiednikiem dyskusji o psychodelicznej terapii jest rosnące zainteresowanie mikrodozowaniem — używaniem substancji psychodelicznych w ilościach podprogowych, które nie wywołują halucynacji, ale mogą poprawiać nastrój, koncentrację i kreatywność. Badania nad mikrodozowaniem są jednak wciąż w fazie wczesnej — większość dowodów jest anegdotyczna.

Jakie są realne szanse na legalizację?

Realne szanse zależą od FDA, DEA i Kongresu. Dekret Trumpa to polityczny sygnał, ale nie zmienia prawa federalnego. Aby psylocybina stała się legalnym lekiem, musi przejść pełne badania kliniczne fazy III — czyli randomizowane, kontrolowane placebo, na dużej grupie pacjentów (300-1000 osób). Takie badania są w toku — COMPASS Pathways, brytyjska firma, prowadzi badania fazy III od 2021 roku.

Jeśli wyniki będą pozytywne i FDA zaakceptuje dane, psylocybina może zostać zatwierdzona jako lek na receptę już w 2027-2028 roku. Reklasyfikacja z Schedule I do Schedule II pozwoliłaby lekarzom przepisywać ją pacjentom z depresją oporną na leczenie, PTSD, lub lękiem u osób z chorobami terminalnie.

Ale legalizacja psylocybiny nie oznacza legalizacji grzybów. Lek będzie prawdopodobnie syntetyczny, produkowany w kontrolowanych warunkach, i dostępny tylko w certyfikowanych klinikach — nie w aptekach. Model australijski zakłada że pacjent musi przejść ocenę psychiatryczną, a sesja odbywa się w obecności wyszkolonego terapeuty.

Dekret Trumpa nie legalizuje Psilocybe cubensis ani growkitów — zmienia priorytet badań i oceny FDA. To znaczący krok, ale nie rewolucja prawna.

Czy to koniec wojny z narkotykami?

Nie. Dekret Trumpa dotyczy wyłącznie psylocybiny i ibogainy w kontekście medycznym. Nie zmienia statusu prawnego cannabis, LSD, MDMA, DMT ani innych psychodelików. Nie dekryminalizuje posiadania grzybów. Nie zmienia polityki DEA wobec Schedule I.

To co robi dekret to polityczne otwarcie drzwi dla badań i reklasyfikacji — ale dalej decydują agencje regulacyjne i Kongres. Historia pokazuje że zmiana klasyfikacji substancji w USA trwa latami — cannabis jest legalny w wielu stanach od 2012 roku, ale federalnie nadal jest Schedule I.

Prawdziwa zmiana nastąpi gdy DEA uzna że psylocybina ma uznane zastosowanie medyczne i niskie ryzyko uzależnienia — a to wymaga presji politycznej, lobbingu i danych naukowych. Dekret Trumpa to część tego procesu, nie jego koniec.

Zagrożenia i pytania otwarte

Największe zagrożenie to komercjalizacja bez odpowiednich standardów. Jeśli psylocybina zostanie zatwierdzona szybko, bez kompleksowych wytycznych dotyczących szkoleń terapeutów, protokołów bezpieczeństwa i dostępu dla pacjentów — może pojawić się wild west klinik oferujących terapię bez nadzoru. To już się działo z ketaminą — lek anestezjologiczny który FDA zatwierdziła na depresję (jako esketamina, Spravato) — i teraz funkcjonuje w szarej strefie klinik wellness.

Drugie pytanie: kto będzie miał dostęp? W Australii terapia psylocybiną kosztuje 10-20 tysięcy dolarów za sesję. W USA prawdopodobnie będzie podobnie — co oznacza że lek będzie dostępny głównie dla osób zamożnych. Weterani mogą mieć dostęp przez VA, ale reszta pacjentów z depresją lub lękiem? Nie wiadomo.

Trzecie pytanie: czy psychodeliki staną się pigułką na wszystko? Marketing farmaceutyczny ma tendencję do upraszczania — i istnieje ryzyko że psylocybina będzie sprzedawana jako lek na szczęście, zamiast narzędzia w długotrwałej terapii psychologicznej. Integracja psychodeliczna — praca nad doświadczeniem po sesji — jest kluczowa, ale czy kliniki będą to oferować?

Co dalej?

W najbliższych tygodniach FDA wyda priority review vouchers dla psylocybiny, ibogainy i prawdopodobnie MDMA. To uruchomi proces który może doprowadzić do zatwierdzenia w ciągu miesięcy zamiast lat. Ale proces nie ominie faz badań — FDA nie może zatwierdzić leku bez danych o skuteczności i bezpieczeństwie.

W USA obserwujemy polityczne przyspieszenie tego co nauka robiła od 20 lat. Trump użył psychodelików jako symbolu — walka o weteranów, o zdrowie psychiczne, o alternatywę dla Big Pharma. Ale to nie Trump odkrył psylocybinę. To nie jego zasługa że badania działają. To efekt dekad pracy naukowców takich jak Albert Hofmann, Roland Griffiths, Robin Carhart-Harris, Matthew Johnson — i tysięcy pacjentów którzy wzięli udział w badaniach klinicznych.

Dekret to krok polityczny. Nauka musi go uzupełnić danymi. Jeśli to się uda — psylocybina może zmienić psychiatrię. Jeśli nie — stanie się kolejną obietnicą która nie przetrwała kontaktu z rzeczywistością.

Produkty Mykoloszki mają charakter wyłącznie kolekcjonerski i edukacyjny. Psilocybe cubensis wytwarza psylocybinę — substancję kontrolowaną, której uprawa jest nielegalna w Polsce i wielu innych krajach. Mykoloszka nie udziela porad dotyczących uprawy substancji nielegalnych.

Źródła

  • https://www.npr.org/2026/04/18/nx-s1-5789859/psychedelic-treatments-mental-health
  • Carhart-Harris R.L. et al. (2021). Trial of Psilocybin versus Escitalopram for Depression. New England Journal of Medicine, 384(15):1402-1411. DOI: 10.1056/NEJMoa2032994
  • Davis A.K. et al. (2020). Effects of Psilocybin-Assisted Therapy on Major Depressive Disorder. JAMA Psychiatry, 78(5):481-489. DOI: 10.1001/jamapsychiatry.2020.3285
  • Johnson M.W. et al. (2014). Pilot Study of the 5-HT2AR Agonist Psilocybin in the Treatment of Tobacco Addiction. Journal of Psychopharmacology, 28(11):983-992. DOI: 10.1177/0269881114548296
  • Grob C.S. et al. (2011). Pilot Study of Psilocybin Treatment for Anxiety in Patients With Advanced-Stage Cancer. Archives of General Psychiatry, 68(1):71-78. DOI: 10.1001/archgenpsychiatry.2010.116

Źródło: https://www.npr.org/2026/04/18/nx-s1-5789859/psychedelic-treatments-mental-health


Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *



  • Growkit Hillbilly Full Auto 4200ml – zestaw kolekcjonerski Psilocybe cubensis z Arkansas
    ,

    Growkit Hillbilly XXL Full Auto

    Produkt z limitowanej partii. Szybka rotacja stanów. Legenda z Arkansas która wróciła na scenę Hillbilly to klasyczny szczep cubensis z Arkansas, który od końca lat 90. budzi respekt w społeczności mykologicznej. Hillbilly grzyby po latach nieobecności wróciły triumfalnie na scenę, zdobywając tytuł „Microdose Champion” na Oakland Hyphae Psilocybin Cup w 2022 roku. Źródła mykologiczne dokumentują…

    SKU: G-6291-02
    199.00
  • Growkit Pumpkin Hillbilly [XXL] Full Auto
    ,

    Growkit Pumpkin Hillbilly [XXL] Full Auto

    Produkt z limitowanej partii. Szybka rotacja stanów. Dyniowa legenda z Arkansas w formacie XXL Pumpkin Hillbilly to jeden z najbardziej rozpoznawalnych szczepów cubensis. Hillbilly grzyby pochodzą z Arkansas, gdzie pod koniec lat 90. zostały odkryte przez użytkownika forum Mycotopia o pseudonimie „Hillbilly”. Co wyróżnia Pumpkin Hillbilly? Morfologia udokumentowana w literaturze mykologicznej – źródła opisują masywne…

    SKU: G-5173-02
    199.00
  • Growkit WhiteBilly XXL Full Auto – albinosowa grzybnia Psilocybe cubensis, jasne kapelusze i masywne trzonki, genetyka z linii Hillbilly
    ,

    Growkit WhiteBilly XXL Full Auto

    Produkt z limitowanej partii. Szybka rotacja stanów. Leucystyczna mutacja Hillbilly – biała elegancja z Arkansas WhiteBilly XXL to leucystyczna wersja legendarnego szczepu Hillbilly – Psilocybe cubensis w unikalnej białej pigmentacji. WhiteBilly grzyby — Psilocybe cubensis w unikalnej białej mutacji — łączą pełną charakterystykę rodzicielskiego Hillbilly (błyskawiczna kolonizacja 7-10 dni, rhizomorphiczna grzybnia, masywne trzony) z kremowo-białymi…

    SKU: G-2748-02
    199.00


Ostatnie artykuły

Psylocybina a alkohol — jak działają i dlaczego nie łączymy ich razem

Psylocybina aktywuje receptory serotoninowe 5-HT2A w korze przedczołowej, budując nowe połączenia neuronalne. Alkohol hamuje przekaźnictwo w GABA i…

ByByKrólik maj 11, 2026

Mykologia — od starożytnych grzybów do współczesnej nauki

Przez większość historii ludzkości grzyby uznawano za rośliny — dziwne, tajemnicze, pozbawione korzeni. Dopiero w XX wieku naukowcy…

ByByKrólik kwi 23, 2026

Haole — szczep Psilocybe cubensis z Hawajów, który zmienia zasady gry

Haole to jedno z tych słów, które na Hawajach brzmią jak przezwisko — i nim jest. To określenie…

ByByKrólik kwi 22, 2026

Grzyby i śmierć — dlaczego są nierozłączne?

Kiedy organizm umiera, to właśnie grzyby przejmują kontrolę. Rozkładają martwe tkanki, uwalniają pierwiastki i zamykają cykl, który umożliwia…

ByByKrólik kwi 22, 2026
Biblioteka szczepów Sprawdź

Hej, zanim pójdziesz —

Czym się interesujesz?

Dobry trop.

Więcej do czytania

✦ Zostaw email — odbierz -10% na pierwsze zamówienie.

Sięgnij głębiej.

Są ludzie którzy wiedzą.
I są którzy chcą wiedzieć więcej.
Ty jesteś tym drugim.

✦ Zostaw email — odbierz -10% na pierwsze zamówienie.

Świetny wybór.

Byłaś/eś już u nas?

Mamy coś dla Ciebie — niezależnie od odpowiedzi.

Dla nowych klientów.

-10% na pierwszy growkit.

Zostaw email — kod zniżkowy pojawi się od razu.
Tylko dla nowych klientów, tylko raz.

Miło Cię widzieć.

Nie przegap nowych szczepów.

Upewnij się że nasze maile do Ciebie docierają.
A przy okazji — mamy dla Ciebie 10% za lojalność.

🍜

Zostaw email —
a Cię zaskoczymy.

Obiecujemy że to nie będzie jedyna ciekawa rzecz którą od nas dostaniesz.

✦ Zostaw email — odbierz -10% na pierwsze zamówienie.

Dobrze że jesteś.

Wysyłamy tylko to co sami
chcielibyśmy przeczytać.
Bez spamu. Obiecujemy.

Twój kod zniżkowy

HELLO10MYCO

-10% na zamówienie · kliknij żeby skopiować

🍄

Zapisane. Dziękujemy.

Wysyłamy tylko to co sami
chcielibyśmy przeczytać.
Bez spamu. Obiecujemy.

Twój kod zniżkowy

HELLO10MYCO

-10% na zamówienie · kliknij żeby skopiować

Witaj w Mykoloszce.

Twój kod na pierwszy growkit czeka poniżej.
Użyj przy kasie.

Twój kod zniżkowy

HELLO10MYCO

-10% na pierwsze zamówienie · kliknij żeby skopiować

Przejdź do sklepu →
👋

Miło Cię widzieć znowu.

Dzięki za lojalność. Masz 10%
na kolejny growkit.

Twój kod zniżkowy

HELLO10MYCO

-10% na zamówienie · kliknij żeby skopiować

Przejdź do sklepu →

🍜 Zupa Mykoloszki

Składniki:
— 1 paczka makaronu instant
— garść grzybów (nie tych)
— woda, sól, nadzieja

Przygotowanie:
Zagotuj. Wrzuć składniki.
Poczekaj aż zupa da Ci odpowiedź
na pytanie które nosisz od lat.

Zjedz. Smacznego. 🍄

Twój kod zniżkowy

HELLO10MYCO

-10% na zamówienie · kliknij żeby skopiować

Przejdź do sklepu →
🍄

Już jesteś z nami.

Miło wiedzieć, że wracasz.
Sprawdź czy nasze maile
nie wylądowały w spamie.

Przejdź do sklepu →